Jak tekst dziewczynę

40 piosenek Jerzego Połomskiego 2CD - Jerzy Połomski 1. Bo z dziewczynami 3'47' 2. Wszystko dla pań 2'18' 3. Tylko ona jedna 2'53' 4. Przyszłaś do mnie jak piosenka 2'48' 5. Jak widzisz powyższe teksty nie wynikają ze wspólnego kontekstu.Są wykute i kobiety doskonale to widzą, czują, słyszą i podejrzliwie na nie reagują. Jeśli naprawdę potrzebujesz na początku ćwiczyć zagadywanie do kobiet z wykutymi tekstami na podryw, to możesz je zastosować lub jakiekolwiek inne, które znajdziesz. Jak rozśmieszyć dziewczynę? – 4 teksty na podryw O'rety 01-08-2016 Najlepsze teksty na podryw Brak komentarzy Wielu facetów uważa, że najlepszym sposobem na poderwanie dziewczyny jest rozśmieszenie jej. Jak zaprosić dziewczynę na randkę . Jeśli interesujesz się grą, to sposób na umówienie się z dziewczyną. Ale otrzymanie „lol” lub „k” jako odpowiedzi nie wystarczy. Ponieważ więc Twój telefon jest teraz niespokojnie w dłoni, zobaczmy, jak zaprosić dziewczynę na spotkanie - i uzyskaj odpowiedź „tak”. Teraz wspominam dziewczynę szamana, jak jeszcze wtedy schodziła pod blok Dla niej się nigdy nie kończy zabawa i dalej tańczy, gdy spowił ją mrok A ja ciągle pamiętam jej słodki uśmiech ... Niby najprostszy tekst na podryw dziewczyny, ale (prawie) zawsze działa. 2. „Podobasz mi się, może miałabyś ochotę się umówić?” Jak poderwać dziewczynę? Po prostu prawdomównością! No i masz plus za odwagę. Kobiety lubią szczerych facetów, którzy wiedzą, czego chcą i nie boją się tego powiedzieć. ... Kazik – Dziewczyny – tekst piosenki, teledysk, tłumaczenie. Sprawdź słowa piosenki Dziewczyny Kazik, zobacz teledysk. Jak drażnić dziewczynę - co musisz wiedzieć. Ale nie bój się! Jesteśmy tutaj, aby Ci pomóc! Oto kilka świetnych pomysłów, jak drażnić dziewczynę i upewnić się, że otrzymasz dokładnie taką odpowiedź, na jaką liczyłeś. # 1 Bycie zabawnym. Żartowanie z dziewczyny, którą lubisz, musi być zabawne, beztroskie i dobroduszne. Jak poderwać dziewczynę? Przede wszystkim trzeba nauczyć się równoważyć stres i luz. Wiadomo, stres paraliżuje, przez co człowiek jest spięty i nie umie wydusić z siebie słowa, z kolei pozowanie na luzaka też nie wygląda dobrze. Jeżeli jesteś na pierwszej randce ze swoją sympatią i stres plącze ci słowa, przeproś i powiedz ... Czy jak usunę chat kogoś na badoo to dalej będzie mógł oglądać mój profil? 2020-08-16 22:18:50; Wiesz ze możesz nie dochowac czystości, jeśli zrobisz to z członkiem naszego klubu? 2020-08-14 15:48:22; Jak napisać do dziewczyny z którą spotkałem się tylko 1 raz do tej pory ale chciałbym się dowiedzieć czy jest mężatką ?

Mechanizmy propagandy PiS/PRL (profil fb Neuropa)

2017.10.16 19:07 pierogi-of-darkness Mechanizmy propagandy PiS/PRL (profil fb Neuropa)

https://web.facebook.com/neuropa/photos/a.818479011630977.1073741828.302566939888856/1268540636624810/?type=3&theater
Dzisiaj o rezydentach. Ale z trochę innej strony. Pewnie - moglibyśmy bez problemu napisać o tym, że rezydentur jest coraz mniej [1], że lekarze stają się coraz starsi [2], że zarabiają coraz mniej [3], że wydatki na opiekę zdrowotną jako procent PKB są w Polsce niskie w porównaniu z podobnymi krajami [4] (a nie zapominajmy, że wzrost wydatków na opiekę zdrowotną to główny postulat rezydentów [5]).
Zamiast tego napiszemy o PiSie i suwerenie. I o tym jak nasza obecna władza czerpie z najgorszych możliwych wzorców sterując opinią publiczną. Mamy nadzieję, że w końcu to właśnie na tym przejedzie się PiS, bo to oznaczałoby, że Polacy dzisiaj to nadal ten sam naród, który nie dał się omamić propagandzie PRLowskiej. I postaramy się pokazać wam jak na PRL wzoruje się PiS. Strajk rezydentów to studium przypadku, ale równie dobrze moglibyśmy wziąć sędziów, artystów, ekologów protestujących przeciwko wycince puszczy, przeciwników politycznych, stronników, czy kto tam się naraził władzy.
Modus operandi pisowskiej maszyny propagandowej rodził się w poprzednich kampaniach wyborczych. PO to byli ci oni, kondominium rosyjsko-niemieckie pod przywództwem niepolaka Tuska z dziadkiem z Wehrmachtu. Mimo tego, że cała argumentacja była niespójna, coś tam się zawsze przylepiło do przeciwnika (czy pamiętalibyśmy o tym nieszczęsnym dziadku, gdyby to było nieskuteczne?). A już szczególnie wtedy kiedy ktoś był niechętny PO - w takim wypadku było bardzo łatwo go jeszcze bardziej zantagonizować - bo czy jest coś prostszego niż nielubienie trochę bardziej kogoś, kogo już nie lubimy?
Strategia dziadka zostałą zastosowana wielokrotnie od tej pory i znacznie ulepszona. Teraz PiS wytoczyło swoje media przeciwko nieszczęsnym rezydentom. Dlaczego? Bo PiS operuje na jednym kluczowym założeniu. Wszystko co robi PiS jest dla dobra suwerena. Więc jeżeli ktoś proponuje coś innego, bądź sprzeciwia się proponowanym rozwiązaniom - jest wrogiem suwerena. Suweren to świetne słowo i - naszym skromnym zdaniem - wewnętrzny żart Kaczyńskiego. Owszem teraz można je wykorzystać w znaczeniu narodu, ale tradycyjnie oznaczało króla, monarchę absolutnego. Takie “L’État c’est moi” w wersji Kaczyńskiego.
Na przykładzie rezydentów można zobaczyć kilka podstawowych mechanizmów - warto to wiedzieć bo nigdy nie wiadomo kiedy to wy (kimkolwiek byście nie byli) znajdziecie się w grupie wrogów narodu jak bogu ducha winni rezydenci.
Pierwszy punkt - izolacja od reszty społeczeństwa. Wg przekazu rządowego rezydenci to nie są ludzie żyjący wśród nas. To elity. Sędziowie to elity, artyści to elity, rezydenci zarabiający netto 2000 złotych - to też elity. Kiedy dojdzie do strajku robotników, winni będą oczywiście arystokraci związków zawodowych (czyli elity). Taki zabieg ma bardzo silny efekt - z sytuacji, gdzie tradycyjnie było my - zwykli ludzie, kontra oni - rząd nagle robi się przekaz my, rząd pracujący dla (uśmiech prezesa pod nosem) suwerena kontra oni - elity, którym ten nowy porządek się nie podoba.
Drugi punkt to zmasowany atak na tak wyizolowane elity i pokazywanie ich elitarności na każdym kroku. Niezależnie od tego czy jest czy nie. W tym wypadku rezydenci żywiący się kawiorem (i co z tego, że okazał się pastą z czarnych oliwek za całe 7,90 PLN za 175 g w supermarkecie obok ciebie?). To mechanizm wykorzystywania czegoś co brzmi luksusowo. Pamiętacie ośmiorniczki? Rezydenci rozbijają się po tak ekskluzywnych lokacjach jak Kurdystan (lekarka była tam na misji ratując życie rannych w walce z DAESH). Ostatni atak na młodą dziewczynę był tak żenujący, że nawet TVP.info zawiesiło odpowiedzialną za to kanalię. Ale gdyby mieli choć odrobinę zdolności honorowej, wywaliliby na zbity pysk (sorry, ale ciężko mieć sympatyczniejsze słowa dla takiej oportunistycznej szumowiny). Ale prosimy i zaklinamy - nie dajcie się wpuszczać w dyskusję z tego typu retoryką. Bo jest ona stosowana nie tylko dlatego, żeby szkalować ale również po to, żeby zmienić temat. Zapętleni w dyskusję o tym czy losowa dziewczyna pojechała do Kurdystanu leczyć czy po prostu lubi zwiedzać rejony zagrożone, oddajemy retorykę PiS. Bo w tych dyskusjach umyka meritum - czy to trójpodział władzy czy wydatki na służbę zdrowia.
Trzeci punkt - wmawianie, że protestująca grupa walczy o swoje przywileje i ma resztę społeczeństwa gdzieś. Protestujący przeciw łamaniu konstytucji to “odrywani od koryta”. Sędziowie sprzeciwiający się łamaniu trójpodziału władzy to “kasta”. Teraz lekarze walczyli też wg przekazu mediów partyjnych nie o lepszy dostęp do służby zdrowia dla wszystkich (jak to wynika z postulatów rezydentów) a po to, żeby samemu się nachapać. Klasyczne zastosowanie argumentu trafiającego do najniższych pobudek. Zawiści wobec tym, którym się powodzi. Wystarczy samo podejrzenie. W sumie wystarczy wątpliwość.
Czwarty punkt - zatroskani współobywatele. Pamiętacie kiedy pisaliśmy o tym, jak PiS wykorzystał astroturfing do sugerowania tego, że za hasztagiem #wolnesady stoi… astroturfing [6]? Może i pokazaliśmy ale od tego jest podwójny obieg baniek informacyjnych, że PiSowi nie robi to różnicy. Znowu stosuje ten sam manewr, wczoraj pojawiły się (na razie nieśmiało) tweety sugerujące, że astroturfing jest odpowiedzialny za protesty rezydentów [7]. Pojawił się oczywiście wśród użytkowników twittera, którzy wcześniej z “obywatelskiego obowiązku” wertowali profile facebookowe rezydentów i rezydentek próbując wyszukać kawior w paście z oliwek i inne brudy dla zdyskredytowania protestów, które w swojej podstawie są na korzyść nas wszystkich. I to oczywiście przypadek sprawił, że komentarze właśnie tych użytkowników twittera są też cytowane obszernie przez media publiczne (tekst usunięty ale internet pamięta) [8] i media, których PiS jest właścicielem [9].
Co łączy te cztery punkty? Są wzięte wprost z podręcznika kreowania propagandy w PRL. Rezydenci - przy zachowaniu skali - są tymi samymi chuliganami i wrogami ładu społecznego co w 1968 Paweł Jasienica i Stefan Kisielewski. Tam też artystyczne elity atakowały naród (bo przecież nie PZPR), z myślą o swoich korzyściach i niechybnie na rzecz sił wrogich Polsce. To smutne, że tak wiele osób, które były zaangażowane aktywnie w ratowanie Polski przed tego typu systemem dzisiaj łyka propagandę dlatego, że jest im po drodze z PiS. I tak, bez niespodzianek - to kolejny przykład tego, co się dzieje kiedy ideologia zwycięża z logiką. I nie łudźcie się - nie ma tak że PiS komuś pasuje - dla partii Kaczyńskiego użyteczność zwolenników wyczerpuje się wraz z pierwszą krytyką posunięć rządu [10].

neuropapolska

protestmedykow

protestrezydentow

/n/
[1] http://www.medexpress.pl/a-lekarzy-coraz-mniej/66742
[2] https://wiadomosci.wp.pl/w-polsce-zabraknie-lekarzy-drastycznie-wzrasta-srednia-wieku-medykow-6027656493847169a
[3] http://www.infodent24.pl/bizdentpost/rezydenci-lekarze-i-lekarze-dentysci-zarabiaja-coraz-mniej,104478.html
[4] https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0b/OECD_health_expenditure_per_capita_by_country.svg
[5] https://dorzeczy.pl/kraj/43873/Premier-zaprasza-protestujacych-rezydentow-na-rozmowy-Stawia-jeden-warunek.html
[6] https://web.facebook.com/neuropa/posts/1216208628524678:0
[7] https://twitter.com/cyberprawy/status/919481637276135425
[8] https://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache%3AP6_QEO5VawsJ%3Ahttps%3A%2F%2Fwww.tvp.info%2F34396278%2Fkontrowersje-wokol-rezydentow-narzekaja-na-zarobki-jedza-kanapki-z-kawiorem
[9] http://niezalezna.pl/205912-artysci-sprzyjajacy-kod-owi-wspieraja-rezydentow-jest-tez-instrukcja-dla-protestujacych
[10] http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,22495648,pis-zamyka-sprawe-niepokornego-posla-lukasz-rzepecki-wyrzucony.html
submitted by pierogi-of-darkness to Polska [link] [comments]


2017.08.25 10:50 SoleWanderer Dlaczego nie ma sensu bronić Polski?

Demokrację niszczy system stworzony tak, że osoby na śmieciówkach, ten - he, he, he - prekariat, nie ma poczucia, że naprawdę jest czego bronić
To, że zamknie Pan oczy, zatka nos, a redaktorzy tej czy innej gazety stwierdzą, że dla wyższego dobra nie warto pisać o tym, jak wygląda Polska niżej klasy średniej, nie oznacza, że to wszystko nagle zniknie - Kamil Fejfer odpowiada Januszowi A. Majcherkowi.
Kamil Fejfer - dziennikarz. Pisze do „Krytyki Politycznej”, OKO.press, "VICE”, "F5”. Twórca facebookowego „Magazynu Porażka”, członek kolektywu The Failcores tworzącego grę wideo o nierównościach społecznych. 27 września ukaże się jego książka „Zawód” będąca zbiorem reportaży z polskiego rynku pracy.
„Kiedy więc teraz w «Gazecie Wyborczej» ukazują się dramatyczne wstępniaki o upadku w Polsce demokracji i zawróceniu kraju z drogi, którą kroczył przez 27 lat, to może redaktor powinien się zastanowić, zanim udostępni łamy młodym doktrynerom na kolejne wywody o «umowach śmieciowych», niedolach prekariatu, pazerności banksterów, zbyt niskich (zawsze są zbyt niskie) płacach, niesprawiedliwych (bo zbyt niskich) podatkach, biednych lokatorach (cudzych domów) i wrednych liberałach, którzy to wszystko firmują i aprobują” - pisze Janusz A. Majcherek w najnowszej Polityce.
Panie Januszu, muszę Pana zmartwić. „Gazeta Wyborcza” po raz kolejny udostępnia łamy młodemu doktrynerowi na wywody o umowach śmieciowych i niedoli prekariatu.
Mam 31 lat, na umowie o pracę przepracowałem w życiu niecałe półtora roku. W swojej teczce zawodowej mam ponad 70 umów o dzieło i umów-zleceń. Znaczna część z nich powinna być po prostu umowami o pracę – z takimi neobolszewickimi przywilejami jak płatny urlop czy okres wypowiedzenia. Kiedy zwalniano mnie z jednej z moich śmieciowych prac, gdzie zarabiałem 2 tys. zł na rękę na umowie o dzieło, przełożona powiedziała, że wywalczyła mi dwutygodniowy okres wypowiedzenia.
Neoliberał składa samokrytykę, czyli jak Wojciech Maziarski chciał zadrwić z młodej lewicy, a skrytykował samego siebie
Obchody 20-lecia ogłoszenia 'planu Balcerowicza' w grudniu 2009 roku. Od lewej, w pierwszym rzędzie: Bronisław Komorowski (wówczas marszałek Sejmu, później Prezydent RP), Leszek Balcerowicz i Jacek Rostowski (minister finansów w rządzie Platformy Obywatelskiej. Obchody 20-lecia ogłoszenia 'planu Balcerowicza' w grudniu 2009 roku. Od lewej, w pierwszym rzędzie: Bronisław Komorowski (wówczas marszałek Sejmu, później Prezydent RP), Leszek Balcerowicz i Jacek Rostowski (minister finansów w rządzie Platformy Obywatelskiej. fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Żeby innych bolało tak jak mnie
Według Głównego Urzędu Statystycznego średni czas poszukiwania pracy w Polsce to 10 miesięcy. Jak mnie wyrzucili w 2015 roku, wynosił on 13 miesięcy. Nie miałem oszczędności, bo wbrew temu, co swego czasu mówiła „Gazecie Wyborczej” Henryka Bochniarz, nie da się odkładać z 1,6 tys. zł. Z 2 tys. też nie. Znaczy próbować warto; rezygnacja z życia na poziomie psa i zejście do poziomu sytego szczura dla 50 zł miesięcznie odłożonych zaskórniaków brzmi naprawdę kusząco. Nie skorzystałem, może byłem głupi.
Nie dostałem też zasiłku dla bezrobotnych, bo dla państwa nie byłem pracownikiem. Dołączyłem do ok. 85 proc. bezrobotnych, którzy według Głównego Urzędu Statystycznego nie mają prawa do świadczeń pieniężnych. Tak, w Polsce praktycznie nie ma zasiłków dla bezrobotnych.
A wie Pan, co miałem ochotę robić po ośmiu miesiącach bezskutecznego poszukiwania pracy, utrzymywany przez dziewczynę, rodziców, łapiąc kredyty na życie? Miałem ochotę walić na oślep. Żeby innych bolało tak jak mnie. Mam wrażenie, że to nie jest jednostkowe doświadczenie. To jest bardzo łatwy do wyzyskania kapitał polityczny. Na przykład do wysadzenia w powietrze sądów. To, że zamknie Pan oczy, zatka nos, a redaktorzy tej czy innej gazety stwierdzą, że dla wyższego dobra nie warto pisać o tym, jak wygląda Polska niżej klasy średniej, nie oznacza, że to wszystko nagle zniknie.
Pisząc książkę „Zawód” o polskim rynku pracy, rozmawiałem z wieloma ludźmi, którzy mają wszystkie powody, żeby się wkurzać.
Z ratownikiem medycznym, który w czasie swojej kariery uratuje 10 tys. osób, a system wycenia jego pracę na 18 zł za godzinę.
Z doktorką psychologii, potrójną laureatką konkursu Studencki Nobel, autorką kilkudziesięciu publikacji naukowych, która od pięciu lat nie może znaleźć pracy w zawodzie, bo wszystkie miejsca są obsadzone znajomymi.
Z doświadczoną dziennikarką z wieloletnim stażem, która od ponad dekady jedzie na śmieciówkach, a pod koniec miesiąca czasami zastanawia się, jak ugotować dla swoich dzieciaków obiad za 6 zł ze składników z Biedronki.
Rozmawiałem w końcu z dziewczyną, która po wielu latach pracy w callcenter i w barach została prostytutką, aby – jak sama twierdzi – przestać się w Polsce czuć jak dziwka.
Tym ludziom żaden neobolszewicki doktryner, żaden intelektualista, który przyznał, że „byliście głupi”, żadna partia tęskniąca za państwem opiekuńczym nie musi mówić, że żyje im się, bardzo przepraszam za słowo – chujowo. Oni naprawdę to wiedzą.
"Listy do młodego kontestatora". W dobie protestów to lektura obowiązkowa
'Łańcuch światła' - protesty pod Sejmem 'Łańcuch światła' - protesty pod Sejmem Agata Grzybowska / Agencja Gazeta
Kupić sobie normalne życie
Pisze Pan, że żyjemy „w okresie bezprzykładnego rozwoju, który sprawił, że Polska znalazła się geopolitycznie, cywilizacyjnie, kulturowo i ekonomicznie tak blisko najwyżej rozwiniętych krajów Zachodu, jak bodaj nigdy w historii”. I zapewne ma Pan rację. Ale z rozwoju ekonomicznego trudno jest ugotować obiad, za geopolityczną bliskość do Zachodu nie pojedzie się na wakacje, za cywilizacyjny rozkwit nie kupi się antybiotyków, kiedy zmorze choroba.
W 2014 roku według GUS 63 proc. gospodarstw domowych w Polsce nie mogło sobie pozwolić na tygodniowy urlop. Ludzie nie zawsze patrzą na wzrost PKB, patrzą na własne doświadczenie i porównują je z tym, co słyszą od swoich dzieci i znajomych, którzy wyjechali z Polski do lepszego świata, żeby za zarobione tam pieniądze kupić sobie normalne życie.
Wiadomo, że nie od razu Kraków zbudowano, a tym bardziej Polskę. Ale istnieją różne sposoby budowania Krakowów i państw. Nie wierzę w historyczne konieczności, wierzę w polityczną wolę i mądre polityki publiczne. Można było stworzyć taki system, który nie tylko na wykresach wyglądałby wspaniale. Mało tego, do jego opisu można było używać innych wykresów i innych wskaźników, bardziej szczegółowych niż PKB czy „cywilizacyjny postęp”. Chociaż oczywiście i one są ważne.
Nie ma co walczyć z faktami. Poprawia się nam wszystkim. Średnia pensja ciągnie w górę. Te ponad 4 tys. brutto zarabia jednak nie więcej niż 30 proc. Polaków. Rośnie również mediana, która w 2014 roku (nie ma świeższych danych) wynosiła 2350 zł na rękę. Ale te wskaźniki ekonomiczne są naprawdę małym pocieszeniem, kiedy kolejny rok z rzędu musi Pan odmówić dziecku kupna modnych butów, jakie mają jego koledzy z klasy. Wskaźniki makroekonomiczne to ładny widok z daleka.
Prekariat, populizm
Pan się usadowił na elitarnej pozycji znanego publicysty. Dostaje pan za niezbyt rozważny, niepoparty żadnymi danymi, napisany w dwie godzinki tekst równowartość połowy, a może całej średniej krajowej. Łatwo wtedy przeoczyć, że istnieje coś więcej niż tendencje i trendy, że za liczbami (a nie rosnącymi wykresami) stoją ludzie i ich problemy. A problemy mogą być paliwem politycznym. Szkoda, że wciąż i wciąż trzeba to tłumaczyć.
To nie jest tak, że marudzenie niszczy polską demokrację. Demokrację niszczy system stworzony tak, że osoby na śmieciówkach, ten - he, he, he – prekariat, nie ma poczucia, że naprawdę jest czego bronić.
Słabością polskiej demokracji nie jest to, że „Wyborcza” daje głos ludziom mówiącym o rozwarstwieniu, o problemach społecznych, o doli prekariatu. Słabością demokracji jest to, że stworzyła podglebie pod populizmy - które rosło wtedy, kiedy Pan był zapatrzony w zielone strzałki.
submitted by SoleWanderer to Polska [link] [comments]


Jak poderwać dziewczynę? Seweryn Krajewski - Najpiękniejsza (tekst) - YouTube JAK PODERWAĆ DZIEWCZYNĘ? - Cztery Gotowe Teksty na Rozpoczęcie Rozmowy z Kobietą! Flirt Teksty Na 'Podryw' - Jak Zainteresować Sobą Dziewczynę? 6 sposobów na byłego chłopaka/byłą dziewczynę - YouTube Jak PODERWAĆ DZIEWCZYNĘ - YouTube Jak PODERWAĆ dziewczynę w WAKACJE - YouTube 10 TEKSTÓW NA PODERWANIE DZIEWCZYNY! Margaret -Byle jak  TEKST - YouTube Jak poderwać dziewczynę?!! najlepsze teksty!

JAK DRAŻNIĆ DZIEWCZYNĘ PRZEZ TEKST: ZACHĘĆ JĄ DO ...

  1. Jak poderwać dziewczynę?
  2. Seweryn Krajewski - Najpiękniejsza (tekst) - YouTube
  3. JAK PODERWAĆ DZIEWCZYNĘ? - Cztery Gotowe Teksty na Rozpoczęcie Rozmowy z Kobietą!
  4. Flirt Teksty Na 'Podryw' - Jak Zainteresować Sobą Dziewczynę?
  5. 6 sposobów na byłego chłopaka/byłą dziewczynę - YouTube
  6. Jak PODERWAĆ DZIEWCZYNĘ - YouTube
  7. Jak PODERWAĆ dziewczynę w WAKACJE - YouTube
  8. 10 TEKSTÓW NA PODERWANIE DZIEWCZYNY!
  9. Margaret -Byle jak TEKST - YouTube
  10. Jak poderwać dziewczynę?!! najlepsze teksty!

Tekst: Dziewczynie, którą ktoś okłamał podle, Zawiódł nocny bar i blask ekranów, Daruj lepszy świt niż ten co zna już Nie mów jej, że masz piękniejsze od nie... Eeeeeluuuwa! :D Dzisiaj pokaże Wam 10 tekstów na to, aby poderwać dziewczynę! Może uda Wam się coś wyłowić z tego morza w szkole? jakaś foka coś tego? Kto wejdzie na instagram: https ... Piosenka jest wspaniała... i trochę mi szkoda, że poznałam ją dopiero teraz. Dlatego więc musiał pojawić się tekst. Miłego oglądania! ;) Oryginał: https://ww... Jak Odzyskać Byłą Dziewczynę, Jak Wrócić Do Byłej Dziewczyny - Duration: 12:38. Paweł Grzywocz 28,348 views. 12:38. Jak droczyć się z dziewczyną ? Jak poderwać dziewczynę w rozmowie ? Daj łapkę w górę mordeczko! :D ♦Wbijaj na fejsa http://bit.ly/2k2LsiC ♦Mój prywatny facebook http://bit.ly/2uN4FKb ♦Mój Instagram http://bit.ly/1YNO4P3 ♦... Przemek z pomocą przyjaciela stara się załatać dziurę w sercu po ogromnej stracie. Czy mu się to uda? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/na.waksy/ Facebo... Jak poderwać dziewczynę? Jak zdobyć i utrzymać przy sobie dziewczynę która Cię nie chce? Zacznij od 7 prostych tricków zawartych w naszym krótkim filmie. Na tej stronie znajdziesz również odpowiedź na to gdzie możesz spotkać atrakcyjne i wartościowe dziewczyny oraz jak z nimi flirtować, jak prowadzić rozmowę o czym z nimi rozmawiać oraz ... Jak Poderwać Dziewczynę? - Duration: 4:20. Dominika Pajek 235,916 views. 4:20. 16 Things Confident Men Never Do - Confidence Boosters for Gentlemen - Duration: 21:34. FACEBOOK https://www.facebook.com/wobecobiektywu INSTAGRAM http://instagram.com/wobecobiektywu MAIL [email protected] YOUTUBE http://www.youtube.com/...